One shot
Violetta
Minęły 4 lata odkąd Leon wyjechał, wszystko się zmieniło ja chodzę z Tomasem.Dzisiaj mamy występ ja spiewam z Tomasem, Fran, Cami, Maxi. Naty już nie chodzi do studia bo wyjechała tak jak Leon do Europy. Dzisiaj rywalizujemy ze szkołą ze Szwecji.Jestem już przygotowana. Ubrałam się w to:
Po chwili ktoś zapukał do drzwi.
-Hej, tomas-pocałowałam go.
-Hej słońce.
Zaraz po tem przyszła Fran z Marco ubrana w to:
Po nich przyszli Cami i Maxi.Maxi od wyjazdu Naty zaczął się spotykać z Cami.Ubrana była w to:
-Idziemy do teatru?
-Tak chodźmy.
Gdy weszliśmy zobaczyłam rodzciów Leon,innych rodzicó i jakąś małą dziewczynkę tzrymającą jedną rękę pani Verdas a drugą rączką trzymała się innej pani. Wyglądała na 3 latka(od autorki wiem ze wygląda może na więcej ale nie miałąm innego) wyglądała tak i byłą ubrana w to:
-Ej widzieliście rodzice Leona są tu?
-No właśnie ciekawe co tu robią.Dobra chodźcie za kulisy, szkoda że Lu też wyjechałą do Europy.Dobra teraz my wychodzimy.
Po skończonym wystepie przyszedł czas na Studio OnBeat w Szwecji.
Leon
Dzisiaj wystepuje przeciwko Studio OnBeat w Buenos Aires. Wystepuje razem ze swoją dziewczyną, Naty i Lu i innymi znajomymi.Gdy wchodziliśmy na scenę akurat mineliśmy się zViolą i reszta byli bardzo zdziwieni , że ja Naty i Lu idziemy na scenę, znaczy jeszcze ze mną szła Paula.To moja dziewczyna mamy razemcóreczkę.Zaczeliśmy spiewać, wyszł idealnie.Po skończonym wystepie poszliśmy za kulisy gdzie już stali nasi dawni znajomi.
-Leon może pójdziemy na widownię po małą.
-Ok, dla ciebie wszystko.
-Dobra wy moje gołąbeczki idźcie wy już lepiej.
-Dobra, dobra Ludmiło.
Ludmiła
-I zostałyśmy same.
-A właściwie ty zostałaś sama Lu zachwilę przychodzi Robert.
-Spoko, to już leć ja tu poczekam na nich.
Naty wyglądała dzisiaj super.Chyba wystroiła sie dla Roberta:
Francessca
-Widzieliście to , Leon ma dziewczyne?
-Na to wygląda.Zastanawia mnie jedno kimjest ta małą dziewczynka.-powiedziała Viola.
-Nas też.
-Słuchajcie a jak nie wygramy?
-Napewno wygramy, chociaż szkołą Leona tez byłą dobra.
-Zapraszam wszystkie szkoły na scenę-powiedział prowadzący-Mamy remis po między dwoma szkołami, dlatego te dwie grupy pojadą na wspólny wyjazd do Madrytu.A tymi szkołąmi są szkołą w Buenos Aires i Szwecji.
Leon
-Super wygraliśmy.
-No wiedziałam, że nam się uda.
-A gdzie wasze potomstwo?
-Na widowni z dziadkami.
-Lu, Naty my juz pójdziemy.Musimy przygotować się na wyjazd.
-Dobra lećcie.
-nara.
-Pa.
Cami
-Nie wiedziałąm , ze Naty ma chłłopaka.
-No właśnie, fajnie że wygraliśmy tylko bedziemy na wyjeździe z nimi-powiedziaął Viola.
-No bedziemy musieli chodzić na wspólne wycieczki spacery.Lecieć jednym samolotem.
-Dobra ja i Tomas musimy przygotowac się na jutrzejszy wyjazd PA..
..........................................
CDN.
KOMENTUJCIE WIEM ZE TO NIE PABLETTA
Violetta
Minęły 4 lata odkąd Leon wyjechał, wszystko się zmieniło ja chodzę z Tomasem.Dzisiaj mamy występ ja spiewam z Tomasem, Fran, Cami, Maxi. Naty już nie chodzi do studia bo wyjechała tak jak Leon do Europy. Dzisiaj rywalizujemy ze szkołą ze Szwecji.Jestem już przygotowana. Ubrałam się w to:
Po chwili ktoś zapukał do drzwi.
-Hej, tomas-pocałowałam go.
-Hej słońce.
Zaraz po tem przyszła Fran z Marco ubrana w to:
Po nich przyszli Cami i Maxi.Maxi od wyjazdu Naty zaczął się spotykać z Cami.Ubrana była w to:
-Idziemy do teatru?
-Tak chodźmy.
Gdy weszliśmy zobaczyłam rodzciów Leon,innych rodzicó i jakąś małą dziewczynkę tzrymającą jedną rękę pani Verdas a drugą rączką trzymała się innej pani. Wyglądała na 3 latka(od autorki wiem ze wygląda może na więcej ale nie miałąm innego) wyglądała tak i byłą ubrana w to:
-Ej widzieliście rodzice Leona są tu?
-No właśnie ciekawe co tu robią.Dobra chodźcie za kulisy, szkoda że Lu też wyjechałą do Europy.Dobra teraz my wychodzimy.
Po skończonym wystepie przyszedł czas na Studio OnBeat w Szwecji.
Leon
Dzisiaj wystepuje przeciwko Studio OnBeat w Buenos Aires. Wystepuje razem ze swoją dziewczyną, Naty i Lu i innymi znajomymi.Gdy wchodziliśmy na scenę akurat mineliśmy się zViolą i reszta byli bardzo zdziwieni , że ja Naty i Lu idziemy na scenę, znaczy jeszcze ze mną szła Paula.To moja dziewczyna mamy razemcóreczkę.Zaczeliśmy spiewać, wyszł idealnie.Po skończonym wystepie poszliśmy za kulisy gdzie już stali nasi dawni znajomi.
-Leon może pójdziemy na widownię po małą.
-Ok, dla ciebie wszystko.
-Dobra wy moje gołąbeczki idźcie wy już lepiej.
-Dobra, dobra Ludmiło.
Ludmiła
-I zostałyśmy same.
-A właściwie ty zostałaś sama Lu zachwilę przychodzi Robert.
-Spoko, to już leć ja tu poczekam na nich.
Naty wyglądała dzisiaj super.Chyba wystroiła sie dla Roberta:
Francessca
-Widzieliście to , Leon ma dziewczyne?
-Na to wygląda.Zastanawia mnie jedno kimjest ta małą dziewczynka.-powiedziała Viola.
-Nas też.
-Słuchajcie a jak nie wygramy?
-Napewno wygramy, chociaż szkołą Leona tez byłą dobra.
-Zapraszam wszystkie szkoły na scenę-powiedział prowadzący-Mamy remis po między dwoma szkołami, dlatego te dwie grupy pojadą na wspólny wyjazd do Madrytu.A tymi szkołąmi są szkołą w Buenos Aires i Szwecji.
Leon
-Super wygraliśmy.
-No wiedziałam, że nam się uda.
-A gdzie wasze potomstwo?
-Na widowni z dziadkami.
-Lu, Naty my juz pójdziemy.Musimy przygotować się na wyjazd.
-Dobra lećcie.
-nara.
-Pa.
Cami
-Nie wiedziałąm , ze Naty ma chłłopaka.
-No właśnie, fajnie że wygraliśmy tylko bedziemy na wyjeździe z nimi-powiedziaął Viola.
-No bedziemy musieli chodzić na wspólne wycieczki spacery.Lecieć jednym samolotem.
-Dobra ja i Tomas musimy przygotowac się na jutrzejszy wyjazd PA..
..........................................
CDN.
KOMENTUJCIE WIEM ZE TO NIE PABLETTA













